Uczniowie SP w Zabłociu zarobili tysiące na giełdzie

Czy uczniowie Szkoły Podstawowej w przedziale wiekowym od 7 do 11 lat potrafią inwestować na Giełdzie Papierów Wartościowych? Czy wiedzą czym jest prywatyzacja i potrafią odróżnić własność państwową od prywatnej? Okazuje się, że tak! Po kilku dniach zajęć w ramach projektu „WŁASNOŚĆ = JASNOŚĆ – możesz wiele zyskać” dzieci potrafiły nie tylko powiedzieć czym jest giełda, ale także zarobić na niej wiele tysięcy… zielonych. Taka bowiem waluta obowiązywała w grze giełdowej przeprowadzonej przez dwie studentki Uniwersytetu Śląskiego – wolontariuszki współpracujące z Fundacją Rozwoju Wolontariatu.

Zajęcia w Szkole Podstawowej w Zabłociu trwały cztery dni, od 8 do 11 sierpnia 2011 r. Skierowane były do wszystkich chętnych dzieci, które chciały urozmaicić swój wolny czas wakacyjny i nauczyć się czegoś bardzo ważnego.

- Nie byłyśmy pewne ile dzieci przyjdzie na zajęcia, bo przecież odbywały się w szkole. Uczniowie mogli się obawiać, że będą musieli usiąść grzecznie w ławkach i uczyć się tak jak na lekcji – wypowiada się wolontariuszka Magdalena Jonderko.

- Na szczęście dzieci zaryzykowały, przyszły… i myślę, że są z tego powodu bardzo zadowolone. W ciągu tych kilku dni zajęć skorzystało z nich kilkanaścioro uczniów w różnym wieku.

W tych dniach w szkole nie było miejsca na nudę, a książki i zeszyty poszły w odstawkę. Dzieci codziennie zajmowały się czymś innym – rysowały, malowały, ozdabiały kartonowe pudełka, grały w kalambury, oglądały kreskówki edukacyjne i miały dużo zabaw ruchowych. Przebojem okazała się jedna z nich zaczynająca się od słów „Kto ma na własność tak jak ja…?”. Po wymienieniu jakiejś własności prywatnej, na przykład butów czy piłki, wszyscy uczestnicy posiadający taką rzecz musieli zamienić się miejscami. Krzesełka były rozstawione po całej sali gimnastycznej, więc wyścigi do nich były dla uczniów źródłem wielu emocji. Ten kto nie znalazł swojego miejsca wychodził na środek i wypowiadał zacytowane już zdanie.

 

Pierwszego dnia dzieci wcielając się w rolę robotów, samochodów czy telefonów komórkowych dowiedziały się czym jest własność i jakie mają do niej prawa. Losowały też karteczki, na których wypisane były rzeczy lub instytucje, które miały narysować. Następnie wspólnie ustalały, która z narysowanych własności jest prywatna, która państwowa, a która z nich jest mieszanym rodzajem własności. Ale to nie wszystko.

 

Drugiego dnia dzieci prywatyzowały budynki państwowe, rolę których spełniały kartonowe pudła. Za wcześniej wytworzone przez siebie z kolorowych karteczek pieniądze, kupowały one budynki oraz potrzebne do ich remontu materiały budowlane – farby, klej, nożyczki, bibułę, kolorowy papier pakunkowy. Uczniowie z zapałem ozdabiali swoje firmy – sklep sportowy, hotel, restaurację, kwiaciarnię kino czy lodziarnię. Z budynków powstało małe miasteczko, w którym każdy mógł zrobić trawnik z bibuły i zasadzić kolorowe kwiaty. Miasteczko bardzo spodobało się rodzicom.

Pani Gabriela Mendrok, mama Dominiki i Kamili, tak opisuje swoje wrażenia: Miasteczko jest piękne. Jestem bardzo zaskoczona, że marzeniem mojej córki było otworzenie hotelu.

Trzeciego dnia przyszedł czas na wytłumaczenie dzieciom czym jest Akcjonariat Obywatelski i grę na giełdzie. Dzieci, które otrzymały taką samą kwotę zielonych mogły zainwestować swoje pieniądze w sześć różnych, fikcyjnych spółek, były to m.in.: Parasolex S.A., Frytkoland S.A., Jabłonex S.A. czy Travel S.A.

Podekscytowany, 11-letni Maciek tak wypowiadał się na koniec gry: Zaczynałem od kwoty 4700 zielonych, a zarobiłem prawie 16 tysięcy. Jestem bardzo zadowolony z wyników. Jutro też będę grał.

Chłopiec otrzymał czek na 20.400 zielonych i okazał się najlepszym inwestorem. Inne wyniki również okazały się imponujące. Najmłodszy, 7-letni Kubuś wyszedł z zajęć z kwotą 7.100 zielonych. Wszystkie dzieci zarobiły na swoich inwestycjach. Wychodziły z zajęć radosne i pełne zapału.

Gra w kalambury słowne oraz zabawne, edukacyjne filmiki rysunkowe, pozwoliły dzieciom na utrwalenie słownictwa obowiązującego na giełdzie i zobaczenie jak funkcjonuje prawdziwa Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie.

 

Dzień czwarty – podsumowujący, był dniem otwartym dla rodziców uczniów oraz wszystkich chętnych do przybycia mieszkańców. Goście mogli podziwiać piękne miasteczko wybudowane przez dzieci, które zaprezentowały swoje firmy przed publicznością. Zgromadzeni wysłuchali także opowiadania pt. „Warzywniak pani Kasi”, autorstwa Agnieszki Gruszczyńskiej, które w bardzo prosty i przystępny sposób opowiadało jak funkcjonuje Giełda Papierów Wartościowych na przykładzie giełdy warzywnej. Dzięki temu zgromadzeni zapoznali się z pojęciami, które później pojawiły się w konkursie wiedzy o giełdzie. Dwie drużyny – drużyna dzieci i drużyna rodziców odpowiadały naprzemiennie na pytania, a odgadnięte słowa były hasłami w krzyżówce. Pojedynek pomiędzy uczniami i dorosłymi zakończył się remisem.

Na koniec odbyło się uroczyste wręczenie czeków wszystkim uczniom inwestującym na giełdzie.

 

Pani Ewa Homa, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zabłociu,  tak wypowiadała się po zakończeniu całego projektu:

Dzisiejszy dzień bardzo mile mnie zaskoczył, bo dzieci wykazały się bardzo dużą wiedzą i potrafiły prawidłowo odpowiadać na pytania używając trudnych słów związanych z giełdą. Było widać, że połączyły zabawę z walorami edukacyjnymi zajęć. Może uda nam się ten program kontynuować i spróbujemy wdrożyć nasze dzieci do gry na giełdzie korzystając z przeznaczonej specjalnie dla uczniów strony internetowej. Cieszę się, że dzieci mogły w wakacje w ciekawy i atrakcyjny sposób wykorzystać swój czas.

 

Ja osobiście bardzo obawiałam się gry w inwestowanie na giełdzie. Gdy na zajęcia przyszły także dzieci siedmioletnie pomyślałam, że mogą nie wiedzieć na czym ona polega i przegrać wszystkie pieniądze, które otrzymały. Myślałam, że  będą tracić swój kapitał i szybko się zniechęcą. Jakież było moje i Magdy zdziwienie, gdy dzieci, wykorzystując informacje z przygotowanych dla nich  siedmiodniowych wiadomości z kraju i z prognozy pogody, zaczęły inwestować w spółki mające w danej chwili największe szanse na duży zysk. Pod koniec gry dzieci zarabiały już tyle zielonych, że zabrakło nam pieniędzy i musiałyśmy wypisywać im czeki.

Bardzo się cieszę, że mogłyśmy zrealizować projekt WŁASNOŚĆ = JASNOŚĆ w Zabłociu, nad którym patronat objął  Minister Skarbu Państwa. Jego celem jest zapoznawanie uczniów w różnym wieku oraz lokalnej społeczności z ideą Akcjonariatu Obywatelskiego.

Każdy pełnoletni obywatel może inwestować i osiągać zyski na Giełdzie Papierów Wartościowych. Natomiast dla uczniów szkół przygotowana została specjalna strona internetowa www.sigg.gpw.com.pl, gdzie mogą oni wczuć się w rolę inwestorów dokonując transakcji na prawdziwej giełdzie przy pomocy wirtualnej kwoty 100 tyś. zł. Najlepsi uczniowie – inwestorzy otrzymują cenne nagrody na specjalnej Gali organizowanej dla nich na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

 

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Zabłociu pokazali się z jak najlepszej strony. Chętnie uczestniczyli w zajęciach każdego dnia i byli w nie bardzo zaangażowani. Rezultaty końcowe, gdy dzieci znały odpowiedzi na wszystkie pytania w konkursie wiedzy o giełdzie, przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Myślę, że są to dzieci z ogromnym potencjałem i jeśli tylko będą rozwijać swoje talenty, to czeka je sukces w wielu dziedzinach. Czego serdecznie im życzymy.

 

"PROJEKTOR - wolontariat studencki"

jest programem Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanym przez Fundację Rozwoju Wolontariatu z siedzibą w Lublinie. Głównym elementem Programu są projekty edukacyjne realizowane przez studentów-wolontariuszy na rzecz dzieci i młodzieży ze szkół wiejskich i z małych miast. Celem Programu jest rozwijanie zainteresowań dzieci i młodzieży oraz pomoc w wyrównywaniu ich szans edukacyjnych. Wśród wolontariuszy-studentów Program ma na celu kształtowanie postaw społecznych, rozwijanie ich pasji i umożliwienie realizacji ich pomysłów.

 

Serdecznie zapraszamy na strony internetowe:

www.projektor.org.pl oraz www.AkcjonariatObywatelski.pl

 

Projekt „WŁASNOŚĆ = JASNOŚĆ możesz wiele zyskać” w SP w Zabłociu zrealizowały wolontariuszki:

Agnieszka Gruszczyńska, studentka IV roku psychologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, lider projektu;

Magdalena Jonderko, studentka IV roku psychologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Agnieszka Gruszczyńska