Kącik Pisomanii ujawnia dziś nowy talent literacki! Dawid Wasilewski - uczeń klasy 4 - zaskoczył uczniów oraz nauczycieli niecodziennym pomysłem. Otóż przeniósł Kopciuszka w podwodny świat... zobaczcie sami:


„Kopciuszek syrena”

W głębi oceanu mieściło się podwodne miasto. Wiodła tam życie rodzina Neptuna, w której skład wchodził: tata Neptun, mama syrena i dwie córki syreny. Jedna była rozkapryszona, wszędzie chciała pływać, wszystko  wiedzieć, a druga była nieśmiała, straciła swoją urodę, gdyż rekin zranił jej twarz. Straciła wiarę w siebie. Nazywała się Kopciuszek. Miała anielski głos.

Pewnego dnia siostra Kopciuszka zaobserwowała wielki statek, ciekawa podpłynęła tak blisko, że wplątała się w sieć . Mijał dzień, robiło się ciemno. Kopciuszek zaniepokojony jej nieobecnością z odwagą zaczął szukać swej siostry. Mowa syren jest bardzo dźwięczna, więc Kopciuszek usłyszał głos siostry z daleka. Gdy pomógł jej się uwolnić, sam wplątał się w sieć i nagle został złowiony na pokład statku, a siostra oddaliła się. Na statku załoga była pełna zdziwienia, gdy zobaczyła syrenę. Przerażona syrena zaczęła śpiewać pięknym, anielskim głosem. Śpiew usłyszał kapitan załogi – skromny młodzieniec, który zauroczył się jej głosem. Kopciuszek zakrywał twarz swoim ogonem, ale młodzieniec nie zwracał na to uwagi, bo tak wsłuchał się w jego głos. Zakochał się w nim od pierwszego usłyszenia. Po chwili niepowtarzalny śpiew sprawił, iż z młodych serc zaczęły wydobywać się czarodziejskie promyki, które zmieniły ogon syreny w piękną suknię. Twarz Kopciuszka rozpromieniła się. Pojawił się uśmiech, a rany zniknęły, piękno wróciło. Młodzieniec poprosił dziewczynę o rękę, szczęśliwa zgodziła się zostać jego żoną i podróżować po morzu.

O tym niezwykłym wydarzeniu usłyszały ryby, poinformowały rodzinę Kopciuszka. Jej rodzice bardzo się ucieszyli, ponieważ ich córka znalazła miłość i szczęście.


Mamy nadzieję, że podczas lektury przeżyliście wzruszające i wyjątkowe chwile.

Dawidowi gratulujemy i życzymy weny twórczej w kolejnych latach edukacji.